Po czym poznać słabego lidera?

Odpowiedź wydaje się prosta – oczywiście po wynikach i tak właśnie ocenia menedżerów większość ich przełożonych. Warto jednak spojrzeć szerzej. Na wyniki lidera przede wszystkim pracują jego ludzie. Na efekt końcowy wpływ ma  również stan początkowy oraz otoczenie. W krótkim okresie wyniki mogą wiec być bardzo dobre, nawet jeśli lider jest kiepski.
Poniżej wypisałem kilkanaście wskaźników, które mogą świadczyć o tym, że mimo świetnych wyników “coś nie gra”:
1. Lider nie słucha i zadaje mało pytań.
2. Nie okazuje szacunku innym pracownikom (co nie oznacza, że okazuje brak szacunku).
3. Ma mnóstwo wymówek, cechuje go/ją postawa “tak, ale”.
4. Nie dzieli się wiedzą / władzą.  Ma problemy z delegowaniem.
5. Konkuruje zamiast współpracować i szukać rozwiązań typu wygrana-wygrana. Koncentruje się na realizacji celów własnych i własnego działu, nawet kosztem wyników firmy.
6. Nie jest chętny, aby rozwijać siebie i swoich ludzi. Brak mu na to czasu, nie jest to priorytetem.
7. Nie przyznaje się do błędów. Łatwo przychodzi mu/jej znajdowanie wymówek.
8. Odpuszcza sobie rozwiązywanie “ludzkich” problemów od razu gdy się pojawiają – odkłada ich rozwiązanie w nieskończoność (czasami warto odłożyć rozwiązanie problemu na jakiś czas, ale tylko wtedy kiedy ma to uzasadnienie biznesowe).
9. Ma problem z antycypowaniem przyszłości / nie potrafi tworzyć alternatywnych scenariuszy przyszłych zdarzeń.
10. Postrzega to, co się wydarza jako będące całkowicie poza własnym wpływem.
11. Cechuje ją/ go brak pewności siebie i decyzyjności.
12. Nie potrafi taktownie odmawiać.
13. Często krytykuje ludzi, ale rzadko udziela rad jak można zrobić coś lepiej.
Oceniając lidera warto przyjrzeć się nie tylko rezultatom zespołu, którym zarządza. Ważne jest też by zwrócić uwagę na to, jak lider dochodzi do tych wyników oraz jakie wyniki potencjalnie były możliwe do osiągnięcia w danej sytuacji. W tłustych latach nawet kiepski lider może osiągać dobre wyniki, ale świetny lider prawdopodobnie prześcignąłby go o lata świetlne.
Gorzej jeśli kiedyś przyjdą chude lata…

Ile czasu inwestujesz w swoich najlepszych ludzi?

Zaczął się nowy rok i pewnie wielu menedżerów robi podsumowania tego, jaki był ten miniony. Jeśli jesteś jednym/ jedną z nich to myślę, że warto przeprowadzić mały eksperyment. Zastanów się i zrób listę 5 osób z twojego zespołu osiągających najlepsze wyniki i 5 osób osiągających najsłabsze. Oczywiście, w przypadku, kiedy zarządzasz mniejszą ilością ludzi lista powinna być krótsza :) a teraz chciałbym abyś zrobił jeszcze jedno podobne zestawienie: listę osób, którym poświęcasz najwięcej czasu oraz najmniej czasu. Wyniki tego eksperymentu zazwyczaj są podobnie u różnych liderów. Polecam również zastanowić się jak spędzasz czas z najlepszymi oraz tymi wypadającymi słabiej. Często ćwiczenie to jest świetnym punktem wyjścia do pracy nad poprawą własnych umiejętności menedżerskich co w efekcie wpływa na wyniki zespołu.

Być może ktoś mógłby podzielić się tu tym, co mu wyszło z takiego eksperymentu… moglibyśmy wtedy na takim przykładzie wspólnie zastanowić się jak pracować z osobami z obu grup? Czy możliwe jest, aby utrzymać wyniki 5 najlepszych osób koncentrując się całkowicie na słabszej części zespołu? Co dalej robić z najlepszymi? Co zrobić z osobami, które wypadły najsłabiej?

Zawsze jest jeszcze jeden błąd

Chyba od zawsze (a na pewno od bardzo dawna) noszę w sobie przekonanie, że twierdzenie “Jeśli coś nie jest zepsute, to nie próbuj tego naprawiać” jest raczej szkodliwe niż użyteczne. Nawet w chwilach, kiedy wydaje mi się, że wszystko działa tak jak powinno i nie ma już więcej miejsca na usprawnienia przypomina mi się

Prawo Nieskończoności Lubarskiego: Zawsze jest jeszcze jeden błąd.

Czasy, kiedy w biznesie można było odetchnąć na dłużej, już dawno minęły. W zasadzie można powiedzieć, że dzisiaj w życiu organizacji nie istnieją momenty równowagi. Bardziej właściwym określeniem tego co dzieje się dziś w biznesie byłby ciągły ruch czy może umiarkowany chaos (oczywiście wtedy, gdy jest spokojniej). Kiedy dopada cię złudzenie, że wszystko jest ok, wszystko działa bez zarzutu możesz przypomnieć sobie słowa Lubarskiego i jeszcze raz przyjrzeć się swojej pracy lidera i pracy twojego zepsołu. Szukając usprawnień warto patrzeć przez okulary z trzema soczewkami odnoszącymi się do zadania, zespołu i jednostek (więcej pisałem o tym tutaj). Jestem pewny, że w przynajmniej jednym z tych obszarów znajdziesz przestrzeń na wprowadzenie usprawnień.

5 konstruktywnych sposobów rozwiązywania konfliktów

Konflikty, czy tego chcemy czy nie, są wpisane w nasze życie zawodowe i prywatne. Bardzo często towarzyszą też liderowi, szczególnie podczas przeprowadzania zmian. Konflikt może zakończyć się na dwa podstawowe sposoby: negatywnie albo pozytywnie (oczywiście mogą być różne koktajle z tych dwóch składników, ale nie ma co komplikować tego teraz). Rzadko zdarza się, że uda nam się zażegnać konflikt w sposób “idealny”, kiedy wszyscy są zadowoleni i wszystko odbyło się w miej atmosferze, ale jest kilka zasad, które wiele razy pomogły mi poradzić sobie w konfliktowych sytuacjach.

1. Zrób pierwszy krok. Wiem, że czasami ciężko się przemóc, ale warto. Im szybciej będzie po sprawie, tym lepiej.
2. Rozmawiaj z ludźmi zamiast o nich. Bezpośrednia rozmowa często bywa mało przyjemna, ale na pewno przynosi natychmiastowe rezultaty. Takie “kawę na ławę” Przede wszystkim rozładowuje napięcie, likwiduje domysły i przede wszystkim zapobiega skutkom niewyjaśnionych napięć.
3. Przyszłość nie przeszłość, czyli skoncentruj się na rozwiązaniu problemu, a nie na tym, kto zawinił. Na własny użytek przyjmij zasadę “nie ma winnych”. Winą najczęściej po prostu nie ma sensu się zajmować. Lepiej postawić na “my kontra problem”, wspólnie zastanowić się nad rozwiązaniem i sposobom zapobiegania podobnym sytuacjom w przyszłości.
4. Włóż jego/ jej buty. Poświęć chwilę i wyobraź sobie, że jesteś druga osobą, popatrz jej oczyma na sytuację i poczuj to co on/ona czuje. To doświadczenie bardzo często zupełnie odmieni twój stosunek do całej sprawy.
5. Słuchaj z zainteresowaniem i zastanów się nad tym, co usłyszałeś. Rozmowa z drugą osobą w obliczu sytuacji konfliktowej daje Ci rzadką okazję do usłyszenia bardzo ważnej informacji zwrotnej na swój temat, które mogą prowadzić do pozytywnych zmian w twoim oknie Johari.

Z moich doświadczeń wynika, że większość konfliktów jest skutkiem niewłaściwej komunikacji. Mam nadzieję, że te kilka pomysłów przypomni Ci się we właściwej chwili.

5 rzeczy, które powinieneś przekazać twoim ludziom

Będąc menadżerem nieustannie uczysz twoich ludzi czegoś nowego, w zasadzie czy tego chcesz czy nie oni cały czas uczą się od ciebie. Pięć ważnych rzeczy na, które powinieneś zwrócić uwagę to:
1. Jak z tobą pracować
Po prostu powiedz im jaki masz styl pracy. Mów im czego od nich oczekujesz, w jakim zakresie mają swobodę, a co powinni z tobą konsultować. Jakie masz standardy jeśli chodzi o wykonywanie pracy i końcowy efekt.
2. Jak się z tobą komunikować
Jasno przekaż im jak do ciebie mówić, jakie informacje są dla ciebie istotne, jak lubisz je otrzymywać (np. może chcesz dostawać e-mail po rozmowie z podsumowaniem tego co uzgodniliście). Czy lubisz detale a może uważasz je za zbędne i jak będziesz potrzebował to dopytasz, itp.
3. Jaka jest twoja wizja firmy/działu
Nie chodzi tu o gotowe formułki, raczej o to co osobiście dla ciebie oznacza wizja firmy i jak to się przekłada na waszą codzienną pracę. Jak to co robicie odnosi się do celów realizowanych przez firmę, jakie to ma znaczenie. Wizja to obraz przyszłości i ten obraz powinien być wyraźny, wiec powiedz im jak ma wyglądać wasz dział np. za rok, co już wtedy powinno być zrealizowane, jakie cele osiągnięte i jakie zmiany wprowadzone, a co jeszcze będzie przed wami.
4. Jak chciałbyś aby traktowali klientów (wewnętrznych i zewnętrznych)
Przekaż im co dla ciebie oznacza obsługa klienta na najwyższym poziomie, o co powinni dbać w relacjach z klientami waszego działu/waszej firmy.
5. Jakie są twoje wartości
Pracownicy powinni wiedzieć co jest ważne dla ciebie w pracy i w życiu.