Jaki był ten tydzień?

  1. Z czego byłeś najbardziej zadowolony w tym tygodniu?
  2. Co było twoim największym sukcesem?
  3. Co zrobiłeś, aby zbliżyć się do realizacji twoich długoterminowych celów?
  4. Co było dla Ciebie najtrudniejsze w minionym tygodniu?
  5. Na co niepotrzebnie straciłeś czas?
  6. Czego ciekawego się nauczyłeś?
  7. Kogo ciekawego poznałeś?

Jaki w sumie był ten tydzień w skali od 1 do 10? A jaki był biorąc pod uwagę Koło Życia? Jaki chciał(a)byś, aby był przyszły tydzień?

Rzucanie wyzwania procesowi – eliminacja strat

zdjęcie: chadmill

Jakiś czas temu pisałem o 5 praktykach wzorcowego przywództwa. Jedną z nich jest rzucanie wyzwania procesowi. Rzucając wyzwanie procesowi często opieram się na filozofii Kaizen (ciągłym doskonaleniu), a w szczególności na jednym z elementów Kaizen – eliminacji Muda. Muda oznacza stratę, marnotrawstwo. To każde działanie, które nie przynosi wartości dodanej. Możemy wyróżnić 8 muda:
1. Nadprodukcja – wytwarzanie więcej niż klient oczekuje (dokładnie!). Może to być nadmiar produktów w magazynie, ale również nadmiar informacji w e-mailu. Mogą to być rzeczy wykonane zbyt wcześnie. Przechowywanie tej samej informacji w 10 różnych plikach. Tworzenie raportów, których nikt nie czyta i dodatkowych kopii na wszelki wypadek.
2. Zapasy – często są wynikiem nadprodukcji i pochłaniają cenne zasoby (np. przestrzeń). Zapasem mogą być również ludzie, których w danej chwili nie wykorzystujemy do realizacji celów. Nasze zapasy to również nieprzeczytane e-maile, do których mamy zamiar wrócić później. Nasze zapasy to również to w naszej lodówce :)
3. Zbędne ruchy – to jedno z moich ulubionych. Tutaj możemy wrzucić nieproduktywne spotkania, przekładanie spotkań, odkładanie pracy na później. Akceptacje od przełożonego kiedy, tak naprawdę, moglibyśmy sami podjąć decyzję. Tutaj również możemy wrzucić szukanie plików i dokumentów (na komputerze i po szufladach). Chodzenie po uzyskanie informacji lub podpisu.
4. Zbędny transport – tysiące niepotrzebnie wysłanych mejli i załączników. Przenoszenie, przesyłanie dokumentów i plików. Wysyłanie kopii e-maila do dziesiątek osób.
5. Błędy w procesie – zazwyczaj wynikające z używania niewłaściwych narzędzi, produktów. (np. niepoprawnie przygotowane wnioski, formularze). Może to być na przykład wpisywanie tych samych danych wielokrotnie.
6. Wady, Naprawy, Poprawianie – dostarczenie niewłaściwych informacji, poprawianie błędów. Niedostarczenie części informacji.
7. Czas oczekiwania, bezczynności – na przykład oczekiwanie na akceptację przełożonego, fax, e-mail, włączenie komputera (systemu). Oczekiwanie na dokumenty, które ktoś ma wypełnić, podpisać.
8. Niewłaściwe użycie zasobów – powierzanie wykonania pracy osobie, która ma zbyt wysokie kwalifikacje. Używanie superkomputerów, kiedy wystarczyłby kalkulator.

Ciągłe eliminowanie tego typu pracy z naszej codzienności jest w długoterminowej perspektywie niezwykle skuteczne. Również małe kroki i inicjatywy, podobne do kropli drążącej skałę przynoszą wspaniałe efekty, o czym można przekonać się czytając na przykład historię Toyoty. Zasady Kaizen możemy, a być może nawet powinniśmy stosować nie tylko do ulepszania naszej pracy, ale także samych siebie…

Ostrzenie Piły

Obraz: Winslow Homer – The Woodcutter (1891)

Dwóch drwali ścinało drzewa w lesie. Jeden z nich przyszedł znacznie wcześniej, pracował cały dzień bez przerwy, z wyjątkiem bardzo krótkiej na obiad. Drugi z nich zrobił sobie kilka przerw w ciągu dnia, a nawet zdrzemnął się chwilkę po obiedzie. Pod koniec dnia ten pierwszy był bardzo zaskoczony, kiedy zobaczył, że drugi drwal ściął więcej drzew od niego, wiec zapytał: Nie bardzo rozumiem. Kiedy się odwracałem widziałem jak odpoczywasz, ja pracowałem praktycznie bez przerw, a i tak ściąłeś więcej drzew ode mnie. Jak to możliwe? Jego kolega odpowiedział: A zauważyłeś, że kiedy odpoczywałem ostrzyłem swoją piłę?

Pamiętam, że kiedy usłyszałem tę historię wywarła ona na mnie duże wrażenie. Najistotniejsze były dla mnie dwa wnioski:

1. Podczas pracy rób sobie przerwy na ostrzenie piły.
2. Zanim podejmiesz się pracy zadbaj o to, aby naostrzyć piłę.

Przerwy.
To w jaki sposób zmierzasz do celu determinuje czy i w jakim tempie do niego dotrzesz. Szybciej nie zawsze znaczy lepiej. Wioletta w jednym z komentarzy napisała:

<< “Wstań i walcz” – łatwo powiedzieć. Dla mnie to ciągle piekielnie trudne :-) . Są takie dni kiedy odpuszczam :-) …..nie daję rady…. ” >>

Każdy z nas miewa takie dni. Kiedy otrzymujesz alarmujący sygnał od swojego organizmu/umysłu oznacza to, że nadszedł czas ostrzenia piły. Czas regeneracji sił i przygotowań do dalszej drogi. Stephen Covey zalicza ostrzenie piły do jednego z 7 nawyków skutecznego działania. Uważa, że ostrzyć piłę należy w czterech obszarach: fizycznym, społeczno-emocjonalnym, mentalnym oraz duchowym. Ja wolę przyglądać się ostrzeniu piły przez pryzmat koła życia. Kiedy masz poczucie, że utknąłeś szukaj możliwości podostrzenia piły. Szukaj usprawnień, jak możesz robić rzeczy oszczędniej i efektywniej. Pamiętaj, że zawsze jest jeszcze coś, co można usprawnić.

Znajomy, który ma kota opowiadał mi, że one mają niesamowite umiejętności w gospodarowaniu swoją energią. Zawsze mają odpowiednią ilość energii żeby w każdej chwili zaatakować lub bronić się. Nawet poruszają się w taki sposób, aby tracić jak najmniej energii. Podobnie możesz myśleć o swoich zasobach, aby zawsze utrzymywać przynajmniej minimum rezerw.

Przygotowanie.
Abraham Lincoln powiedział kiedyś: “Jeśli mam sześć godzin na ścięcie drzewa przez pierwsze cztery ostrzę piłę”. Cztery godziny! 60% czasu! Ile czasu inwestujesz w przygotowanie się do kluczowych zadań, które na ciebie czekają? Czy sposób w jaki się przygotowujesz jest efektywny? Im ważniejsze i bardziej złożone wyzwanie, tym lepiej powinieneś się do niego przygotować. Im lepiej przygotowany będziesz, tym pewniej twoje działania będą po stronie przyczyn zdarzeń, a nie po stronie ich skutków.

Przygotowania zacznij od rezultatów. Jaki ma być końcowy wynik? Następnie ustal co konkretnie musisz zrobić, aby ten wynik stał się rzeczywistością. Jakich zasobów będziesz potrzebował? Postaraj się również ocenić ryzyko: Jakie przeszkody mogą się pojawić? Jak sobie z nimi poradzisz?

Według mnie najskuteczniejszą metoda planowania jest opisana tutaj metoda planowania od końca.

Pomyśl o tym, co byś się stało gdyby łyżwiarze figurowi wyszli na lód w nienaostrzonych łyżwach. Jeśli twoja piła nie będzie wystarczająco ostra, będzie bezużyteczna. Jeśli przypatrzysz się pile używając szkła powiększającego zauważysz, że jest zrobiona z setek drobnych ząbków. Podczas używania te ząbki zmieniają swój kształt a ostrze staje się w różnych miejscach powykręcane. Ostrzenie piły polega na kształtowaniu tych ząbków tak, aby wszystkie razem były w idealniej linii prostej. Ostrza zrobione są z różnych materiałów – im twardszy jest materiał, z którego zrobione jest ostrze, tym trudniej się je ostrzy, ale jednocześnie tym dłużej wytrzyma piła.

Daj się znaleźć headhunterom

Jeśli zadajesz sobie pytanie “Jak znaleźć dobrą pracę?”. Jeśli zastanawiasz się jakie są alternatywne sposoby szukania pracy. Jeśli myślisz o zmianie pracy i rozglądasz się za ofertami na rynku to pewnie warto, abyś dodatkowo założył sobie konto w kilku serwisach społecznościowych. W tych miejscach rekruterzy bardzo często poszukują potencjalnych kandydatów dla swoich klientów. W zasadzie można powiedzieć, że są to pierwsze miejsca, w które oni zaglądają (poza własnymi bazami kandydatów). Im bardziej kompletny i interesujący profil będziesz miał w tych serwisach, tym większe prawdopodobieństwo, że otrzymasz jakąś ofertę (oraz, że będzie pasowała do twojego profilu). Zanim stworzysz swój własny profil przyjrzyj się jak zrobili to inni i poszukaj najlepszych praktyk.

Prawdopodobnie największy w Polsce serwis skupiony wokół kariery i rozwoju zawodowego to Goldenline. Znacznie mniejsze, ale również warto mieć tam swój profil: Profeo (stosunkowo nowy, ale dobrze zapowiadający się serwis), Ogniwo i BiznesNet. Do tych czterech należy dodać również serwis Nasza Klasa. Nasza Klasa przede wszystkim serwis, aby odświeżyć kontakty ze starymi znajomymi. Dlaczego tutaj o tym piszę? Ano dlatego, że na przykład szukając lingwisty czy inżyniera, headhunter zagląda na dany kierunek studiów, w poszukiwaniu osób, które go ukończyły. Jeśli myślisz o karierze międzynarodowej to dobrym miejsce, aby dać się znaleźć jest Linkedin. Podobnych serwisów (których nie wymieniłem) jest pewnie o wiele więcej. Każdy z tych, które wymieniłem posiada jakieś dodatkowe funkcje, które mogą pomóc Ci w znalezieniu wymarzonej pracy czy nawiązaniu ciekawych kontaktów biznesowych.

Koło Życia

Życie polega na czymś więcej niż to, że wstajesz rano, idziesz do pracy, wracasz, oglądasz telewizję, idziesz spać, wstajesz rano, idziesz do pracy, oglądasz telewizję, idziesz spać, a w weekend idziesz na imprezę… Czy to jest dobre życie? Czy to jest szczęśliwe życie? Jaki jest cel takiego życia?
Bardzo często ludzie maja błędne przekonania na temat tego co ich uszczęśliwia. Żyją aby pracować, zamiast pracować aby żyć.
Koło Życia jest prostym i potężnym narzędziem, które pozwala przyjrzeć się własnemu życiu. Jest wspaniałym narzędziem do określenia tego w jakim miejscu jesteś teraz oraz jak chciałbyś żeby twoje życie wyglądało. Osiem części Koła reprezentuje balans.

Zadowolenie z każdego obszaru możesz określić nadając wartości od 0% do 100%. 0% oznacza, że wcale nie jesteś zadowolony. 100% oznacza, że jesteś maksymalnie zadowolony. Jak wygląda twoje koło? Gdyby było to koło od roweru jak daleko można by nim pojechać?
Bardzo często w Kole można zastosować efekt dźwigni, gdzie zmiana na lepsze w jednym obszarze powoduje zmiany na lepsze w innych. Czasami jest też tak, że zmiana na lepsze w którymś obszarze powoduje spadek zadowolenia w innym. Naprawdę warto przyjrzeć się swojemu życiu przez pryzmat Koła, ponieważ jest to świetny punkt wyjścia do przeprowadzenia pozytywnych zmian w swoim życiu.